Wow! Stuff zapowiedziało nową linię zabawek Palm Puppetronics. To kieszonkowe, elektroniczne pacynki, które trafią do sprzedaży wiosną 2026 roku. Nowa seria ma niższą cenę wejścia i stawia na kolekcjonowanie.
Palm Puppetronics to mniejsze wersje znanej linii Puppetronics. Zabawki mieszczą się w dłoni, ale zachowują kluczowe cechy marki. Producent łączy elektronikę, sterowanie ręką i prostą narrację. Celem jest dotarcie do szerszej grupy odbiorców.
Nowa linia bazuje na sukcesie wcześniejszych hitów, takich jak Stitch Puppetronic i Toothless Puppetronic. To właśnie one napędziły dynamiczny wzrost sprzedaży Wow! Stuff na głównych rynkach.
Jak podkreśla Dawn Lavalette, dyrektor zarządzająca firmy, Palm Puppetronics ma znacząco powiększyć całą kategorię dzięki masowej dostępności i atrakcyjnej cenie.
Z kolei Kenny McAndrew, dyrektor ds. rozwoju produktu, zaznacza, że mimo mniejszego formatu nie zrezygnowano z innowacji. Zabawki oferują ukryte funkcje-niespodzianki oraz system „parowania”. Dzięki niemu postacie mogą komunikować się z innymi bohaterami z tej samej marki.
Palm Puppetronics powstają we współpracy z globalnymi koncernami rozrywkowymi, takimi jak Disney, Universal oraz Warner Bros.. W ofercie znajdą się bohaterowie znani z popularnych franczyz, zaprojektowani z myślą o rozbudowanych kolekcjach. Globalna premiera Palm Puppetronics zaplanowana jest na wiosnę 2026 roku. Kolejne postacie mają trafić na rynek jesienią.














